piątek, 4 stycznia 2013

Życie na przypale-czyli nie nawidzę kolęd part 1.

Hej.Dzisiaj caluśki dzień z Pati :) Było bardzo fajnie,nie powiem,że nie! Najpierw szkoła,potem ok 14 poszłam do niej bo musiałyśmy zrobić coś co sobie obiecywałyśmy bardzo bardzo długo! Czy się udało? Okaże się dopiero :)Mam nadzieje że teraz pójdzie już z górki! No i potem ta kolęda.HAHHAHAHHA.Nie nawidze ich ;3 No i Patrycja mama nie zdążyła na nią i musiałyśmy go przyjać same.Gdyby był milszy to by było ok!Ale o to chodzi że nie był ;3Potem poszłyśmy na zbiórkę,spowiedź i srtatatata.FAJNIE FAJNIE! Teraz dobry film+dobre jedzenie i lecę spać! Bless! 


3 komentarze: